No to troszkę pomanipuluje sobie, włożę kij w mrowisko. Zacznę
porównywać gruszki z jabłkami. Porównam Szwajcarie z Polska. Przyczynek o
rzekomych kokosach na mitycznym zachodzie.
Nie jestem już
bezrobotnym anestezjologiem. Bylem nim 13 miesięcy po tym jak u
prywaciarza rzuciłem robotę za 230.000 CHF rocznie. Robotę rzuciłem, bo
kazali miedzy innymi znieczulać 11 latków mających prawie 90 kilogramów
jedzących w poczekaniu na zabieg chipsy.
Podan o przyjecie do pracy było 58 kandydatów. W Szwajcarii anestezjolog według internetów zarabia:
The average anesthesiologist gross salary in Switzerland is CHF 364'819 or an equivalent hourly rate of CHF 175.
In addition, they earn an average bonus of CHF 34'804. Salary estimates
based on salary survey data collected directly from employers and
anonymous employees in Switzerland. An entry level anesthesiologist (1-3
years of experience) earns an average salary of CHF 237'978. On the
other end, a senior level anesthesiologist (8+ years of experience)
earns an average salary of CHF 497'422.
https://www.salaryexpert.com/salary/job/anesthesiologist/switzerland to link. Mam w sumie 16 lat doświadczenia nie 9 ale.. chwale sie umowa.
Mam
tez druga specjalizacje z medycyny rodzinnej. Mad europejski dyplom
EDAIC. W Szwajcarii znieczulają pielęgniarki, anestezjolog wedle
przepisów może być jeden* (wyjaśnienie poniżej) na 12 sal
operacyjnych równolegle. No ale szpitali jest multum i jak maja
kantonalne szpitale (powiedzmy ze teoretycznie odpowiednik szpitali
wojewódzkich a w praktyce polskich szpitali powiatowych ze 4-6 sal to
starcza. Pielęgniarki anestezjologiczne samodzielnie intubują, mało
tego, formalnie pracują pod nadzorem lekarza ale nie musi to być
anestezjolog wiec może to być nawet lekarz medycyny pracy czy
patomorfolog, czy lekarz anatomii klinicznej czy diagnostyki
laboratoryjnej czy psychiatra ważne aby miał czynne prawo wykonywania
zawodu. Oczywiście prawo i teoria teoriami a przepisy przepisami -
najzwyczajniej w praktyce nie zatrudnia się anestezjologów więcej niż
minimum.
Szpitale prywatne płacą często lepiej - około 20 -40%
więcej ale ma się tam fatalne warunki pracy. A to Halinki z HR
dyskutują o potrzebie posiadania defibrylatora albo leków odwracających
blok niedepolaryzacyjny...no ale summa summarum odpowiedzialność jest na
wykonującym zawód wiec jesteśmy dorośli i albo się człowiek zgadza albo
nie.
W Polsce sytuacja jest o tyle odmienna ze Polska wybrała
sobie system, w którym używa się mechanizmu chronicznego oszustwa. Nie
ma umów o prace dla lekarzy raczej ( no bo jeśli chcesz umowę o prace to
zarabiasz śmiesznie niskie pieniądze) - szpitale nie chcą mieć kogoś
kto pójdzie na urlop czy na ZUS-ZLA bo sobie pochoruje. Kontraktowcy sa
dla szpitali tańsi. Jednoosobowe firmy gdzie wedle przepisów zachodzi
stosunek pracy (no ale nikt tego, ani PIP ani ZUS nie chce widzieć bo
maja zakaz patrzenia)- są dla polskich szpitali tańsi plus nie trzeba
martwic się obsada dyzurowa czy tez czyms takim jak przepisy prawa
pracy. Firma zewnętrzna, outsourceing to robi.
Stawki
kontraktowców w Polsce - znalazłem w Polsce ofertę 350 PLN/h brutto w
dzień powszedni oraz 450 PLN za niedziele święta w szpitalu powiatowym
na kompletnym odludziu. Normalnie w wojewódzkim oferowano 250 pln/h
brutto na kontrakcie i 350 PLN za niedziele/święta.
Zakładając ze
polski anestezjolog będzie pracował tylko 48 godzin poniedziałek piątek
na kontrakcie bez świąt etc. - 67200 PLN przychodu miesięcznego w
szpitalu powiatowym na odludziu. Lub 48000 PLN przychodu w wojewódzkim.
Przychodu wiec minus ZUS, składki NFZ i koszty
W Szwajcarii jest
umowa o prace nie kontrakt i pensja brutto. 13 pensji w roku, podatek
płaci się samodzielnie po - w zależności od kantonu, stanu cywilnego
etc. ilości dzieci. No i składkę zdrowotna. W moim przypadku place 24%
podatku plus miesięcznie 420 CHF składki zdrowotnej. W PL niby jest 14%
na ryczałcie...
Pracując w Szwajcarii na umowie o prace ma sie 48
godzin a dyżury są w tym limicie tygodniowym. To nie jest tak ze w
miesiącu weźmie sie 15 dyżurów i jest super. Za dyżur jest czas wolny.
48 tygodniowo muszę zrobić. Za godzinę nocna od 22:00 do 06:00 rano -
jest w moim przypadku 16CHF dodatku brutto za prace w nocy. Po
oskładkowaniu wychodzi symbolicznie. 20 dni urlopu w roku, 5 dni urlopu
szkoleniowego, 2500CHF budżetu na szkolenia. Tak pi razy drzwi 9000 CHF
miesięcznie netto w najlepszym wypadku.
W przypadku polskich
anestezjologów wyrabiających w PL 400- 500 godzin zaczynają się już
śmiać. uwaga - na radiologach w Polsce 1 milion CHF rocznie to często
wrażenia nie robi - wyrabiają odpowiednia kosmiczna ilość godzin. Na
zachodzie nie ma tak słodko- zarabia sie mniej chyba ze...ma sie własną
firmę mającą zespol pracowników i bazę lokalowo-sprzetowa ale nie jako
jednoosobowy kontraktowiec.
Na zachodzie nie ma wyrabiania
kosmicznej ilości godzin i ..co uregulowano. Lekarz z doświadczeniem
przeciętny (bo ja nie jestem polityczny) - zarabia około 3x pensji
kasjerki. W Polsce jest to inaczej - ale znowu porównuje gruszki z
jabłkami. Lekarz kontraktowiec przedsiębiorca jednoosobowa firma kontra
etat. Nie słyszałem o kasjerkach kontraktowcach na działalności
gospodarczej.
W roku 2012 średnie zarobki anestezjologa w
Szwajcarii wynosiły 250.000 CHF rocznie brutto, radiologa 270.000 CHF
rocznie brutto. Etatowca w szpitalu. Mamy rok 2026 - lekarze szukają
pracy. Jak szukałem to padały propozycje -damy Panu voucher na śniadanie
w naszej szpitalnej kantynie i 2 gorące napoje w ciągu dnia. No bo
Pańskie studia z bloku wschodniego ujowe, specjalizacja z Niemiec
także.. Nie, dzięki za łaskę, nie chce. Rynek się schrzanił. W Polsce
panuje jakaś taka mitologia, ze polscy lekarze są hołubieni i jakoś
super wykształceni.
Guzik prawda. O ile szanują Amerykanów i Niemców oraz jeśli Polak ma
dyplom Mayo Clinic z USA - to wtedy tak. Jeśli masz dyplom Uniwerku
Medycznego z Warszawy Poznania Gdanska Wroclawia CMUJ - to niczym dyplom
z Dhaki w Bangladeszu. Ja tez na studiach słyszałem te legendy w Polsce
jak to zachód na nas czeka. Trzecia prawda Tischnera - uważają nas za
wschodnioeuropejczykow a wiec w hierarchii daleko za cywilizowanymi
Niemcami Francuzami etc. To ich problem niby. Na 1 miejsce w klinikach
uniwersyteckich jest często kilkuset chętnych na jeden etat, jest to
rynek pracodawcy a nie pracownika jak w Polsce. Lekarzy jest nadmiar,
ale cały czas mówi się o ich braku. Tylko realnie pielęgniarek brakuje i
rekrutując się przez WhatsAppa szpital oddzwania do potencjalnej pielęgniarki w poniżej minute.
Czekalem
szukałem ubiegałem sie ponad 300 razy - najlepsza oferta ktora dostałem
to 70.000 rocznie brutto bo jak sie nei podoba to mamy ze 100
bułgarskich anestezjologów na Twoje miejsce. Psychologia mówi tak -
najpierw trzeba uchylić drzwi i do systemu wejść - a potem będzie z
górki, potem znajdę robotę za 300.000 CHF rocznie... Taak, jasne, pewnie
- wymienia na nowego młodszego murzyna w kitlu.
Wszyscy z
kontrkandydatow co chcieli przynajmniej 200.000 CHF rocznie brutto
odpadli. Dlatego tylko dostałem te robotę. Niby na czas nieokreślony,
ale w praktyce w Szwajcarii można zwolnic pracownika ze względu na
sytuacje biznesowa w firmie wiec... można stać na ulicy z dnia na dzień
niczym You are fired w USA. Składki pracodawcy na ubezpieczenie emerytalne w Szwajcarii rosną wraz z wiekiem pracownika. Pracowników po
50tce sie zastępuje nowymi bo sa tańsi.
Jest ciekawie. Jest
interesująco. Internety mowia swoje, zycie pisze swojke scenariusze.
Anno Domini 2025/2026 lekarzom może byc lepiej finansowo w Polsce,
a po uwzglednieniu kosztow zycia ( na przyklad gminne zwykle
przedszkole miesiecznie dla 2 dzieci to prawie 6000CHF bo jest stawka
zalezna od przychodow rodziny ) - to emigracja nie ma najmniejszej
przyszlosci, zwlaszcza w aspekcie finansowym. W aspekcie rozwojowym tez
nie, bo bywa szklany sufit ze masz prawo dyzurowac i byc zadowolonym.
W
Polsce tez za niedlugo po tym jak pootwierano studia medyczne w wielu
miejscach na zasadzie papier przyjmie wszystko - bedzie ciekawie. Ci
ludzie gdzies pracowac beda musieli. Na jakichkolwioek warunkach. Bo
prawda jest taka, ze na mitycznym zachodzie tez jako lekarz w trakcie
specjalizacji znosi sie kazde humory ordynatora na kazdych warunkach a
jak bedzie podaz to ....bedzie najzwyczajniej jeszcze bardziej ciekawie.

Komentarze
Prześlij komentarz
Komentarze z reguly sa o wiele ciekawsze niz sam tekst. Dziekuje