Przejdź do głównej zawartości

Neuroglikopenia czyli przyslowiowy pedal w rurkach.

Nie mam nic do ludzi o jakiejkolwiek orientacji. Tytul posta pisze prowokacyjnie bo moi znajomi z branzy czy homo czy biseksualni czasami przy winku smieja sie ze chetnie spusciliby lomot tak zwanym ``pedalom w rurkach`` i nie ma to nic wspolnego z orientacja seksualna . Stwierdzili nawet ze najgorsze co ich drazni to wypacykowane hipsterstwo...

Ale do tematu. Interwencja psychiatryczna. W Szwajcarii w wielu kantonach nie trzeba byc psychiatra, ba, nie trzeba byc nawet specjalista jakimkolwiek - wazne aby byc nie karanym, miec dyplom lekarza i czynne prawo wykonywania zawodu i mozna pracowac w Policji tudziez w firmie zewnetrznej majacej umowe z policja. Siedzi sie wtedy w domu pod telefonem na tzw. Piketdienstcie.

Praca jest interesujaca i z adrenalina bo jezdzi sie do latajacych siekier, nozy, awantur i - placa bardzo dobrze. Ale jest haczyk, jest mala lyzeczka dziegciu do tej beczki miodu, sprawiajaca ze chetnych do tej pracy brakuje caly czas. Nie jest sie funkcjonariuszem publicznym i ani Kantonspolizei ani Stadpolizei nie ma  obowiazku ochraniac lekarza. Podpisuje sie papiurek ze w przypadku smierci czy uszkodzenia ciala nikt nie bedzie mial pretensji roszczen etc. No i w trakcie mojej pracy kilka lekarek mialo polamane nosy i wybite zeby bo pacjent poprostu uzyl argumentu sily...

Siedzi sie w domu i czeka pod telefonem. Einsatzzentrale daje telefonicznie numery i sie jedzie do orzekania o dwoch rzeczach:

1. Zdolnosc do zatrzymania w areszcie (Das Haftentstehungsfähigkeitszeugnis / w razie niezdolnosci wypelnia sie formularz do zatrzymania w szpitalu wieziennym

2. Formularz ubezwlasnowolnienia - tak zwane  Fürsorgerische Unterbringung / Zwangsmassnahmen

w tym poscie skupilbym sie na punkcie nr 2. 

Kazda z psychuszek ma placone ryczaltem 980 CHF netto plus koszty transpotrtu extra plus koszty orzeczen za osobodobe zatrzymanego/zatrzymanej. Oczywiscie jesli nastolatka zadzwoni na Policje i powie ze nie jest zadowolona z zycia i nie widzi energii to ja zawijaja na dolek i wzywaja lekarza -domyslnie - wyslijcie ja doktorze na psychuszke na oddzial zamkniety. System napedza sie samemu, policja ma papiurek, biurwa zadowolona, psychuszki maja pieniazki. Jak sie wysyla kogos to oczywiscie on moze samemu lub przez pelnomocnika zglosic zazalenie na umieszczenie na oddziale zamknietym ale zazalenie bada juz Sad / Kinder und Erwachsenen Schutzbehoerde.

Nawet w takim bogatym kraju jak Szwajcaria brakuje psychiatrow i biurw i wiecie - system dziala to znaczy na podstawie wytycznych Feliksa Edmundowicza Dzierzynskiego zbrodniarza tworcy Czeka - on mawial ze nie ma ludzi niewinnych, sa tylko zle przesluchani.

Moi znajomi psychiatrzy mowia ironicznie ze nie ma ludzi zdrowych psychicznie,sa tylko niezdiagnozowani.

Ale trafia taki Obywatel X na psychuszke i pisze natychmiast zazalenie. Jak ma szczescie to wychodzi po 5 dniach, jak ma pecha to zanim bezwladnosc systemu zostanie przezwyciezona - po 14 dniach. Psychuszka ma jako szpital interes w trzymaniu jak najdluzej, bo to pieniazki sa...

Wyobrazcie sobie mlodego managera takiego zarabiajacego z 300.000CHF rocznie ktory napije sie wodeczki, zapali skreta i zacznie na rynku tluc butelki. Przyjezdza Radiowoz i delikwent na dolek a w ciagu 45 minut pojawia sie lekarz i pisze protokol... System dziala sprawnie.

Tyle ze... skierowanie kogos na psychuszke to ogromna odpowiedzialnosc. W Szwajcarii wiekszosc moich znajomych przyjmujac sie do banku czy wiekszych firm podpisuje cyrograf z diablem - nikt z nimi nie podpisze umowy, gdyby nie zgodzili sie na to, ze pracodawca bez ograniczen pyta o ich choroby i tak dalej. Wiec drogi czytelniku wiadomo ze jeden wyskok moze skonczyc niejedna kariere czy nawet utrate pracy zapewnic. Bo jak pracujesz w banku a pracodawca dostanie wypis  z psychuszki - pobyt 5 dniowy na podstawie skierowania typu FU ... to sie zastanowi czy taki tu pracowac powinien...Oczywisci wszystko zgodnie z politpoprawnoscia i biale rekawiczki...

Pojechalem na interwencje. W ladnym mieszkaniu 12 policjantow i jeden taki typowy pedal w rurkach latajacy i wygrazajacy sie kurwami ze zniszczy dziwce zycie... Wiec pytam jednego z Policjkantow - kto tu oficer dowodzacy - biore oficera na slowko a on mi mowi - no doktorze jestesmy tu trzy godziny i tego chuja bysmy chetnie wzieli na dolek i wpierdolili mu, ale chodzi o jego partnerke...Nie o niego. Jak goscia sprowokujemy by sie rzucil na funkcjonariusza to ona bedzie go w ramach milosci bronic i nie ma sensu..

Powod interwencji nastepujacy. Przyszedl gogus z pracy do mieszkania a partnerka ktora z nim w zwiazku od 5 lat byla zrobila obiad. Ale mu nie smakowalo - co zrobil dupek - powiedzial jej ze ja musi wymienic na inny model bo nowa bedzie lepiej gotowac. Co zrobila dziewwczyna - wkurwila sie i rzucila zawartosc garnka na podloge. Co zrobil gogus - zadzwonil po policje ze panna dostaje szalu i zagraza innym osobom....

Wchodze do dziewczyny, ta siedzi na kanapie w innym pokoju i szlocha. Pytam sie co sie stalo - przyznala sie. Nagle mowi - co, wrzucisz mnie na psychiatrie, co...

A ja jej zapytalem - spoliczkowala Pani go? Nie, a dlaczuego, przeciuez Pani powinna...

Wychodze na chwile do policjantow i mowie ze tu potrwa jeszcze 20 minut ale nie bedzie transportu na psychiatrie. Tymczasem ten gogus w jednej rece walizke ma z rzeczami ex a w drugiej w srodku nocy dzwoni na infolinie pracodawcy swojej ex i mowi ze ona jest na psychiatrii a jej numer sluzbowy to ..... No wiecie co,. myslalem ze mu podejde i kurwa kark golymi rekoma skrece.

Wracam do pokoju i biore glukometr. 3 pomiary, wiecie -no nie wiem jak to bylo ale wychodzil cukier ponizej 35mg/dl . Wiec wlew glukozy 40% Braun, zabezpieczenie dwiema kaniulami, pisanie protokolu i wezwanie karetki z dwoma turboratownikami. Dziewczyna oczywiscie od 3 lat z rozpoznaniem DM typ Maturity Onset Diabetes of the Young.

Wszystko skonczylo sie dobrze, protokol z interwencji napisany, papier jest cierpliwy.

Do dzis nie wiem jak to bylo ze pacjentka byla cala mokra, drzenie miesniowe, splatana, z zaburzeniami swiadomosci, tachykardia i tachypnoe. A ze mialem na wyposazeniu EKG (nawet w aucie Oxyloga wozilem) to i wydruk byl. Wiecie drodzy czytelnicy, prawnik zawsze musi udowodnic ze czegos nie bylo, tym razem mialem szczescie. Mialem szczescie ze jej nie wyslalem na psychuszke.

Skonczylo sie hospitalizacja 3 dniowa na oddziale wewnetrznym i gogus oczywiscie probowal szalec z prawnikami i swoja ex ugotowac, ale sie nie dalo... Historia skonczyla sie jeszcze niezbyt przuyjemnie, poniewaz ta kobieta znalazla mnie prywatnie po pieczatce i chciala sie odwdzieczyc finansowo ...bo uwazala ze ja wiecie - ona do dzis wierzy ze ja nagialem rzeczywistosc do faktow. Ona mi wprost powiedziala ze ja naklamalem w papierach i ryzykowalem wszystkim przeciez, bo przeciez to niemozliwe i ze przeciez jej pomoglem..A to guano prawda. Miala zwykla neuroglikopenie...

Wiecie jaki z tego moral? Nie jest wazne co zrobisz jako lekarz, wazne jest tylko to w co pacjent wierzy. Jesli uratujesz komus zycie operujac go kilkanascie godzin z zuespolem kolegow chirurgow onkologicznych to nie zdziw sie jak bedzie skarzyl i latal po prawnikach bo mu sie blizna na brzuchu nie bedzie podobala.

Zycie to tylko psychologia. A wielu ludzi chce za pomoca policji i lekarzy rozgrywac swoje gierki. Bo to wygodnie cos na innych delegowac, zamiast spojrzec w oczy i cos powiedziec...

Wymaga odwagi cywilnej i dojrzalosci.






Komentarze

  1. Parę lat temu pracowałam w outsourcingu, w firmie naliczającej płace m. in. dla klientów szwajcarskich. Ze zdumieniem patrzyłyśmy na ichniejsze L4 (bodajże ärztliche Zeugnis): średnio jedna trzecia była wystawiona przez psychologów czy psychiatrów. Wtedy wydawało nam się, że Szwajcarom najwyraźniej w dudach się od dobrobytu poprzewracało. Teraz widzę drugą stronę tego medalu. Na jakim świecie żyjemy...?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To jest normalne. Fasada. Te miliony CHF maja swoja cene. Kokaina, hera, dzieci dajace w kanal, lekarze przuepisujacy tonami czy metylfenidat czy pochodne amfetaminy...

      Cena sukcesu, blichtr i inne. Zreszta w tych pieknych domach sa rozne tajemnice, Dulszczyzna przy tym to nic...

      Usuń
  2. Zamierzasz zostac w tym chorym kraju ?

    OdpowiedzUsuń
  3. Zaiste, ciekawe. A jak to wyglada w Niemczech? Wprawdzie zyje w DE juz z 14 lat, ale tego aspektu nie jestem w stanie ocenic.

    OdpowiedzUsuń

Publikowanie komentarza

Komentarze z reguly sa o wiele ciekawsze niz sam tekst. Dziekuje

Popularne posty z tego bloga

a co Ty wiesz o zabijaniu?

Jest sobie jeden z luminarzy niemieckiej medycyny. Bardzo wysoko w hierarchii, czlonek niemieckich i europejskich towarzystw. Jego mordka na stronach wielu periodykow.Konsultant i wzor cnot wszelakich. Peany na jego temat pisza usluzni koledzy a on swoich do gory ciagnie. Aniol wprost, tylko ze jak sie go blizej pozna , to okazuje sie ze slow brakuje, taki z niego sk..syn. Byl sobie pacjent lat powyzej 100. Chory na chorobe nowotworowa. To ze byl chory na chorobe nowotworowa, to malo powiedziane. Raczej choroba nowotworowa miala jego niz pacjent chorobe nowotworowa. Wszedzie przerzuty. Na plucach rundherdy, na kosciach w scyntygrafii z technetem wiele zmian meta  wyszlo, czaszka zajeta, kregoslup, miednica mniejsza. Wysiek w oplucnej. Przerzuty podnamiotowe i nadnamiotowe do mozgu. Nawet juz mannitol byl przez neurochirurgow wlaczony zeby mozgowie nie wyszlo przez naturalne otwory w czaszce... Napady drgawek, jednym slowem - tragedia medycyny, nie majacej juz nic terapeutycznego do

eCovidEnomy, the new economy

Szwajcaria i Niemcy. Państwa rozwinięte. Rozwinięte na papierze także, bo te ich gospodarki zasilają rzesze usländerow wykonujących najgorzej płatne prace. W takich lazaretach w ramach firm outsourcingowych nie znajdzie się Niemki czy Szwajcarki w sprzątaniu. Salowe to Bangladesz, Birma, Czad, Erytrea,Salvador, Panama etc. W firmach podobnie. Najgorsze i najbardziej niewdzięczne prace są dla obcych. Nie widzę zbyt dużej ilości mechaników samochodowych Szwajcarów etc. Śmieciarkę tez obsługują Panowie, z których jeden zamiast Grüezi z uśmiechem wyrecytował  soczyste ku...wa jebał cie ch..ju pies... i zdziwienie wielkie jak  mowie mu  Grüezi wohl, a Pana przynajmniej trzy. Twierdze, ze żyjemy w czasach dezinformacji i operacja fałszywej flagi trwa w najlepsze. Nie neguje zachorowań bo one są, Twierdze ze żyjemy w czasach proxy wojny dwóch supermocarstw, ze sprawy cel Chiny vs. USA, wojny handlowej, wysp Paracelskich/Spratly i kontroli światowej hegemonii toczą się zakulisowo.